984 North Milwaukee Avenue Chicago, IL 60642-4101 (773) 384-3352 || Opening hours: Friday-Tuesday: 11 a.m.–4 p.m. Wednesday: 11 a.m.–7 p.m. Thursday: CLOSED

Sztuka skojarzeń. Polski plakat w MPA

Zdobywając ponad 400 tysięcy głosów i pokonując blisko dwa tysiące konkurentów z wielu krajów, Maria Mileńko, studentka Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, zwyciężyła w konkursie na plakat promujący Dzień Europy 2010. Zostanie on rozpowszechniony we wszystkich 27 państwach Unii Europejskiej i wydany w 23 językach.

Na wystawie Post No Bills: Contemporary Polish Posters w Muzeum Polskim w Ameryce (MPA) w dniach od 16 kwietnia do 16 maja będzie się można przekonać o mistrzostwie polskich artystów.

Po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych zostanie zaprezentowana nie tylko praca Marii Mileńko, ale także 75 innych intrygujących plakatów 51 utalentowanych i nagradzanych studentów, absolwentów oraz ich profesorów z wiodących ośrodków w Polsce: Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i Katowicach. Sporo z nich wyróżnia w swoim albumie-wyroczni ceniony w świecie znawca plakatu polskiego Krzysztof Dydo. Wystawa – pod patronatem burmistrza Chicago, Richarda M. Daley’ego, i konsula generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w Chicago, Zygmunta Matyni – odbywa się w ramach prestiżowego święta sztuki Artropolis i pozwala Muzeum Polskiemu w Ameryce zaznaczyć swoją obecność na mapie kulturalnej miasta.

Pokaz wspaniale wpisuje się w program Muzeum Polskiego w Ameryce, które od kilku lat intensywnie promuje młodą sztukę polską, zyskując nowe międzynarodowe grono sympatyków. Chicago jest tyglem wielu kultur. Takie prezentacje sztuki, jak „Pressing Matter: A Glimpse at the Polish Print Continuum” (2009), wystawa grafiki towarzysząca międzynarodowej konferencji graficznej z udziałem 1600 delegatów ze świata, czy ekspozycja „Let’s Talk – An Exhibition of Emerging Art” (2008), pozwalają muzeum stać się ciekawą i wartą odwiedzenia galerią sztuki współczesnej. Po jednym z naszych wernisaży krytyk Time Out Chicago, Lauren Weinberg, z entuzjazmem wypowiedziała się o obiecującej przyszłości muzeum.

Przewodnik turystyczny Fodor’s umieścił placówkę w 2007 roku na liście 25 największych atrakcji Chicago. Świetna jest reprezentacja plakatu polskiego autorstwa najwybitniejszych artystów, licząca ponad 5,000 dzieł datowanych od końca XIX po XXI wiek. Na 2012 rok zaplanowano wystawę 200 najciekawszych plakatów z kolekcji MPA w Muzeum Narodowym w Szczecinie.

Muzeum może poszczycić się tak znakomitymi plakatami przede wszystkim dzięki donacjom, otrzymywanym po wystawach organizowanych w Chicago. Gościli tu tacy mistrzowie, jak Waldemar Świerzy, Roman Cieślewicz, Jan Lenica czy Rafał Olbiński, którzy niejednokrotnie projektowali plakaty muzealnych wystaw czasowych. Doboru prac najlepszych artystów dokonywali koneserzy plakatu, kuratorzy prezentacji, między innymi Piotr Dąbrowski, Krzysztof Dydo i Martin H. Rosenberg. Ten ostatni obecnie mieszka w Santa Fe w Nowym Meksyku i jest właścicielem jednej z największych w USA kolekcji plakatu polskiego (część zbioru ofiarował DePaul University Museum w Chicago).

Kontynuacją tej interesującej serii wystaw jest pokaz Post No Bills: Contemporary Polish Posters, przygotowany wspólnie z wirtuozem plakatu polskiego, profesorem Piotrem Kunce, od blisko 30 lat prowadzącym Pracownię Projektowania Plakatu w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.

Prof. Kunce wykładał w Stanach Zjednoczonych i Meksyku. Jest współorganizatorem Festiwalu Plakatu w Krakowie. Grono krakowskich pedagogów reprezentuje na wystawie także – od kilku dekad – jego przyjaciel i współpracownik Wojciech Kwaśniewski. Polski plakat cieszy się prestiżem w świecie dzięki niezwykłej oryginalności i mistrzostwu technicznemu. Dowcip, metafora, skrót myślowy, to znaki rozpoznawcze. „Przy plakacie trzeba myśleć, to zajęcie dla inteligentnych. Zaskakiwanie odbiorcy polega na wyszukiwaniu nieoczekiwanych skojarzeń” – pisał prof. Kunce.

Plakat jest sztuką ulicy, lecz nie kończy na niej życia, trafia do galerii i muzeów. Plakat ma się nieźle, choć w wielu krajach znikł z przestrzeni miejskiej, zastąpiony przez tandetne komercyjne billboardy. Fenomen polskiego plakatu, sięgający korzeniami Młodej Polski, a rozwinięty przez tzw. polską szkołę plakatu – nakazuje myśleć o tej formie wypowiedzi artystycznej, jako o sztuce najwyższych lotów. Nie przypadkowo pierwsze muzeum plakatu na świecie powstało właśnie w Polsce.

Konfrontacja postaw młodych twórców (co znamienne, dominują kobiety) z trzech różnych polskich uczelni upewnia o silnej pozycji polskiego plakatu. Na chicagowskiej wystawie można będzie zobaczyć wybrane tematy, opracowane na różne sposoby przez studentów podczas ćwiczeń. Są to często unikaty wydane w jednym egzemplarzu.

Barwne i efektowne prace są dziełem twórców młodych, ale już docenionych: Wojciecha Kołka, dyplomanta prof. Piotra Kunce z 2002 roku, który zajmuje się też grafiką warsztatową i współpracuje z Canadian Pacific w dziedzinie tworzenia nowych marek firmowych czy Aleksandry Naparło, która zdobyła dyplom z wyróżnieniem w pracowni prof. Romana Kalarusa, a obecnie prowadzi własną agencję reklamową. Wśród nagradzanych są także: Bartłomiej Drosdziok, Magdalena Drobczyk, Magdalena Walczak i Marta Toporowska.

O poziomie szkolnictwa artystycznego w Polsce niech świadczy obecność studentów z zagranicy na polskich uczelniach. M.in. córka sławy polskiego plakatu – Rafała Olbińskiego (to nazwisko panieńskie matki, a właściwe Józef Rafał Feliks Chałupka), który współpracuje z prestiżowymi nowojorskimi czasopismami – spośród uczelni całego świata wybrała Akademię Sztuk Pięknych w Krakowie.

Wystawa w Muzeum Polskim w Ameryce pokazuje różnorodność, bogactwo i najwyższą klasę polskiego plakatu.

Monika Nowak

kustosz Działu Grafiki MP