984 North Milwaukee Avenue Chicago, IL 60642-4101 (773) 384-3352 || Opening hours: Friday-Tuesday: 11 a.m.–4 p.m. Wednesday: 11 a.m.–7 p.m. Thursday: CLOSED

W MPA przy adapterze. Nagrania wytwórni Syrena Record w kolekcji muzeum

W 2014 roku mija 110 lat od założenia pierwszej polskiej wytwórni fonograficznej – Syrena Record. Wytwórnia powstała w Warszawie w 1904 roku, zaledwie kilkanaście lat po otwarciu pierwszej firmy fonograficznej w Stanach Zjednoczonych. Syrena Record była przedsiębiorstwem rodzimym, niezależnym od zagranicznych spółek próbujących już wtedy opanować i zmonopolizować rynek światowy. Muzeum Polskie w Ameryce może pochwalić się niewielkim, ale cennym zbiorem nagrań Syreny.

fot.Iwona Bożek/MPA

Od początku XIX wieku podejmowano próby budowy urządzenia do zapisu i odtwarzania dźwięku. Pierwszy taki aparat, fonograf, został skonstruowany w USA w 1877 roku przez Thomasa Edisona. W 1885 roku Alexander Bell zmodernizował fonograf i nazwał go grafofonem. W roku 1888 powstała American Graphophone Company, jedna z najstarszych firm fonograficznych na świecie, która z czasem zmieniła nazwę na Columbia Records i działa po dziś dzień. Śladami Amerykanów poszły inne kraje. Na przełomie XIX i XX wieku powstały wytwórnie płyt fonograficznych w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech i Niemczech.

Polska wytwórnia płyt, Syrena Record, jedna z najstarszych w Europie, powstała w tym samym roku co włoska Societa Italiana di Fonotipia – w 1904. Założycielem polskiej fabryki płyt był Juliusz Feigenbaum, warszawski właściciel sklepu z instrumentami. Feigenbaum otrzymał wykształcenie muzyczne, grał na wiolonczeli, a także komponował. W 1890 roku brał udział w pierwszej prezentacji gramofonu w Warszawie, a od 1902 sprzedawał gramofony produkcji amerykańskiej. Dwa lata później produkował już swoje gramofony o nazwie Saturn, bazując na częściach importowanych ze Stanów Zjednoczonych i Niemiec.

Równocześnie z produkcją gramofonów Feigenbaum rozpoczął wytwarzanie płyt fonograficznych. Jego pierwsza wytwórnia płyt Ideal, otwarta w 1904 roku, przekształciła się w 1908 w samowystarczalną fabrykę ze studiem nagrań i linią produkcyjną o nowej nazwie – Syrena Record. W 1912 roku Syrena produkowała 15 tysięcy płyt dziennie, co dawało ok. 4,5 miliona płyt rocznie. Poza głównym biurem w Warszawie Syrena Record miała dobrze prosperującą filię w Moskwie, która została zamknięta z końcem I wojny światowej w 1918 roku.

Na początku I wojny światowej produkcja płyt znacznie spadła, a w 1917 roku została całkowicie wstrzymana. Dopiero w latach 20., wraz z modernizacją aparatu gramofonowego i procesu produkcji płyt, Syrena Record znowu nabrała rozmachu. Niestety, II wojna światowa przyniosła kres prężnie działającej firmie. W czasie bombardowania Warszawy we wrześniu 1939 roku budynki fabryki uległy zniszczeniu, a po wkroczeniu do stolicy Niemcy zamknęli wszystkie firmy fonograficzne, rabując i wywożąc ich wyposażenie.

Repertuar Syrena Record był bardzo bogaty i różnorodny; miał trafić do szerokiej grupy słuchaczy. Z zachowanych dokumentów, płyt i katalogów wynika, że znaczna część wydawanych płyt poświęcona była muzyce rozrywkowej, operetce, rewii, piosence filmowej, ale i folklorystycznej muzyce instrumentalnej. Nie brakowało jednak muzyki klasycznej, w tym opery, muzyki symfonicznej oraz kameralnej. Również muzyka religijna i repertuar orkiestr wojskowych były nagrywane i wydawane na krążkach Syreny. Recytacje z literatury w wykonaniu popularnych aktorów i nagrania okolicznościowe też zostały utrwalane na płytach produkowanych przez Syrena Record.Muzeum Polskie w Ameryce

984 N. Milwaukee Avenue
Chicago, IL 60642-4101
telefon: (773) 384-3352

Muzeum Polskie w Ameryce posiada w swojej kolekcji nieduży zbiór nagrań Syreny Record z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Muzyka klasyczna i polska opera stanowią znaczną cześć tego zbioru, ale nagrania muzyki rozrywkowej i folklorystycznej również znalazły tutaj swoje miejsce. Kolekcja, choć niewielka, odzwierciedla bogactwo muzycznych upodobań i gustów Polonii.

Tekst: Iwona Bożek, MLIS

Zdjęcia: Iwona Bożek